sobota, 1 lipca 2017

Gdy za oknem szaro, buro...

Oj coś nie takie to lato jak powinno być. Pogrzało z 5 dni a teraz zimno, mokro... Bryyyy... Jesiennie a to dopiero początek wakacji. Pozostaje nam mieś nadzieję, że jeszcze mimo wszystko matka natura podaruje nam trochę kolorów, promieni i ciepła... Ja stosuję terapię zastępczą o nazwie koralikomania :)
Czaruję kolorami, kombinacjami, zaklinam szarą rzeczywistość. I najbardziej cieszy, że i inne babeczki stosują moje koraliki po to by ich świat był piękniejszy. Kobietki małe i duże noszą koraliki, w które wkładam całe moje serce... kocham to... Po prostu

 Zapraszam :)