sobota, 1 lipca 2017

Gdy za oknem szaro, buro...

Oj coś nie takie to lato jak powinno być. Pogrzało z 5 dni a teraz zimno, mokro... Bryyyy... Jesiennie a to dopiero początek wakacji. Pozostaje nam mieś nadzieję, że jeszcze mimo wszystko matka natura podaruje nam trochę kolorów, promieni i ciepła... Ja stosuję terapię zastępczą o nazwie koralikomania :)
Czaruję kolorami, kombinacjami, zaklinam szarą rzeczywistość. I najbardziej cieszy, że i inne babeczki stosują moje koraliki po to by ich świat był piękniejszy. Kobietki małe i duże noszą koraliki, w które wkładam całe moje serce... kocham to... Po prostu

 Zapraszam :)





























piątek, 23 czerwca 2017

Na brak pecha nie narzekam ;)

No kto jak kto ale ja na brak pecha narzekać nie mogę... Złamałam nogę... Będąc w sanatorium na leczeniu drugiej nogi... Co tu więcej komentować? Dobrze, że ręce całe...
A przed wyjazdem do sanatorium troszkę natworzyłam więc zapraszam :) Powiem w skrycie, że idą jak ciepłe bułeczki :) :) :)














wtorek, 11 kwietnia 2017

Chwile piękne jak motyle...

Życie to są chwile, piękne ulotne jak motyle... jakoś tak to szlo i ja się z tymi słowami zgadzam... Pięknie jest wkoło... Wystarczy tylko się rozejrzeć, popatrzeć, przystanąć choć na moment... I zobaczyć te kolory, barwy, jak piękny jest otaczający nas świat... tylko my mamy coraz mniej czasu, chęci by zwolnić, odsapnąć i dostrzec uroki dnia codziennego. Uroki tego wszystkiego co nas otacza...
A teraz jest jeszcze piękniej... Wiosna... Motyle...

niedziela, 9 kwietnia 2017

Wiosenny wybuch :)

Nadeszła i jest choć taka niezdecydowana. Przyniosła ze sobą duuużo kolorów, wszystkich. Wszystkie ładne i kolorowe jak bransoletki, którymi można ozdobić rękę :)