piątek, 27 grudnia 2013

I po świętach...

Tak długo wyczekiwane i przygotowywane minęły ja z bicza strzelił... Pogoda była iście wisenna ale cóż. Już jedne święta zasypane śniegiem w tym roku były... Co prawda była to Wielkanoc no ale cóż my możemy w tej materii? Jedynie ponarzekać a i to na niewiele się zda...
A teraz czekanie na Nowy Rok, noworoczne postanowienia, błyski petard i życzenia i jeszcze 12 miesięcy i znów będziemy czekali na ten wyjątkowy świąteczny czas...

A do obejrzenia naszyjnik od Gwiazdora dla mojej babciuni :)